Moje myśli, z dnia...
2012-01-01 16:08:10
~*~> Przyjaźń...
~*~
Przyjaźń to droga daleka
Na której stojąc nie wiemy co nas czeka
A co jeśli droga się rozejdzie?
Czy już nigdy się nie zejdzie?
Czy to będzie koniec wszystkiego?
A może początek czegoś nowego?
Próba dla nas obojga
Jeśli przetrwamy może los nas splecie?
Możliwe jednak, że potem znów rozplecie
Lecz jeśli nawet drogi będą dwie
Nie znaczy to, że skończą się...
~*~
..zostaw cząstkę siebie..
skomentuj (0)
Moje myśli, z dnia...
2011-12-24 23:24:08
~*~> Wigilia...
Dziś wigilia,
ten dzień ma szczególny charakter.
Przy stole zasiadają całe rodziny, aby
dzielić się miłością, opłatkiem i przeżywaniem radości z Narodzenia
Pańskiego.
Również w tym dniu nie zabrakło Ciebie w mojej głowie..
Z tej oto okazji przyjmij odemnie życzenia:
~*~
Przez wszystkie te dni, które nadejdą...
życzę Ci tylko bezchmurnego i jasnego nieba
Cichej obecności Twoich bliskich przyjaciół...
Ich pomocnej dłoni, kiedy zajdzie taka potrzeba.
Niech ciepłe słowa w odpowiedniej chwili w odruchu serca na odległość przesłane...
pocieszą, sprawią radość, humor poprawią...
Z cichą wdzięcznością i akceptacja będą odebrane.
A w duszy Twej niech zawsze przyjaźni gra melodia.
Niech nie zgaśnie nigdy... i pali się jak pochodnia....
/Beim/
~*~
Odważyłam się, napisałam Ci smsa z życzeniami.
Minęła godzina..
zaczęlam się zastanawiać "po co, może ten numer jest już nieaktualny? wkońcu minęło tyle lat..."?
...
Po 6 godzinach doczekałam się odpisu:
"Dziękuję i oczywiście wzajemnie! Wszystkiego naj na te święta..."
odpisałam...
lecz odpowiedzi już nie otrzymałam ;(..
(nawet nie wiesz jakie to było dla mnie ważne)
Pomyślałam że ten dzień, ten czas świąt..
to odpowiedni moment żeby wszystko naprawić..
pomyliłam się?
Nie poddam się!
Będę próbować.. ale pewnie sporo czasu będzie musiało jeszcze upłynąć..
..zostaw cząstkę siebie..
skomentuj (0)
Moje myśli, z dnia...
2011-12-17 21:10:32
~*~> rozmyślam...
~*~
„Nie pozwól, aby mała kłótnia, zraniła wielką przyjaźń”.
~*~
Ludzie często różnią się opiniami i przekonaniami. W wielu sprawach i
przy wielu okazjach.
Przyjaźń jest jedną z najważniejszych rzeczy w
życiu dlatego nie wolno pozwolić, by sprzeczka o jakąś błahostkę
zaprzepaściła lata przywiązania i zrozumienia.
Ja niestety popełniłam taki błąd...
..zostaw cząstkę siebie..
skomentuj (0)
Moje myśli, z dnia...
2011-12-17 21:08:25
~*~> "Zanim powiesz"
Od rana chodzi za mną tekst tej piosenki..
~*~
Proszę pozwól mi usłyszeć ciszę
czasem lepsze to niż potok słów
bo dobrze tak
tak spokojnie poczuć oddech dnia
Tyle dni spędzonych tylko razem
Tyle gwiazd błyszczących tylko nam
A teraz już gasnąć chcą bo słyszą myśli twe
Mówiące szeptem mi
Żegnaj
Pomilczmy jak miliony gwiazd na niebie
które żyją tak
przez wiele lat
Posłuchaj jak miliony gwiazd na niebie
Blaskiem mówią tak:
Daj szansę nam!
Zanim powiesz mi żegnaj
A tak niewiele trzeba aby odejść
A tak nie wiele by pozostać tu
Ogromny ból sprawia nawet kilka prostych słów
Więc może lepiej nie
Nie mów nic już
Pomilczmy jak miliony gwiazd na niebie
które żyją tak
przez wiele lat
Posłuchaj jak miliony gwiazd na niebie
Blaskiem mówią tak:
Daj szansę nam!
Bo tego dnia w którym zechcesz odejść
To usłyszysz tam
Wołanie gwiazd i głośny płacz
Zanim powiesz mi …
Żegnaj .. żegnaj .. żegnaj ..
~*~
Kiedy jej słucham widzę Twoją twarz.. :((
Sama nie wiem dlaczego?
<smutek>...
..zostaw cząstkę siebie..
skomentuj (0)
Moje myśli, z dnia...
2011-12-08 21:54:28
~*~>
~*~
Życzę Ci dobroczynnej bliskości przyjaciela,
bez względu na to,
co się zdarzy,
co robisz.
Przyjaciel powie Ci prawdę
bez osądzania;
doda odwagi
bez zbędnych wymagań;
przyjaciel daje i nie wypomina.
Takiego właśnie przyjaciela życzę Ci z całego serca!
~*~

~*~
Wiem że we mnie nie znalazłaś takiego przyjaciela..
starałam się..
ale wszystko prysnęło.. (jak bańka mydlana)!
Być może jestem Ci teraz potrzebna?..
a o tym nie wiem!
I nie przekonam się o tym nigdy
dopóki
dopóki nie zrobię pierwszego kroku..
Bardzo bym chciała z Tobą porozmawiać,
wyjaśnić wszystko...
Ale uwierz mi, boję się..
Boję się Twojej reakcji,
boję się odtrącenia,
boje się zmiany,
boję się powrotu w przeszłość.
Boję się że mogłabym zespuć coś w Twoim życiu,
A tego NIE CHCĘ!
Dlatego milczę..
ZROZUM
I
WYBACZ
!
;-(
..zostaw cząstkę siebie..
skomentuj (0)
Moje myśli, z dnia...
2011-10-24 23:50:37
~*~> ...
„Pamiętaj, że zawsze będę o Tobie pamiętać i że już na
zawsze zostaniesz w moim sercu, bo zostawiłaś w nim zbyt wiele wspomnień by je
tak nagle wyrzucić czy wymazać…”
-Pamiętasz te słowa? – są to słowa z dnia 27 grudnia 2005roku
napisane przez Ciebie..
-Czy te słowa mają jeszcze jakiś sens?
-Czy rzeczywiście tak jest? Czy pamiętasz o mnie(jak
obiecywałaś)? Czy może jednak postanowiłaś wszystkie wspomnienia, rzeczy ze mną
związane wyrzucić, wymazać.. ?!
-Czy jestem nadal w Twoim sercu? I czy te wspomnienia ze
mną związane były na tyle silne że przetrwały tam tyle czasu?!
..wątpię ;(!
Chciałabym też żebyś wiedziała że nikt jeszcze nie zajął
Twojego miejsca w moim sercu i myślę że długo nie zajmie!
Przed nikim nie potrafię się tak otworzyć, jak otworzyłam
się przed Tobą!
Nikomu nie potrafię zaufać, jak ufałam Tobie!
Wiem, że zastąpiły mnie inne osoby, myślę że teraz to już
nawet pies jest zbędny(o którym zawsze marzyłaś)..
Masz wspaniałą rodzinę, przyjaciół, zdrowego synka. Cóż
więcej Ci potrzeba?
Na pewno nie powrotu w przeszłość..!
Nie wiem tak właściwie po co to wszystko tutaj pisze?
Nie wiem czy kiedykolwiek przyznam Ci się do tego że prowadzę tego typu blog?!
...
A więc być może nigdy tego nie przeczytasz?! ;(...
..zostaw cząstkę siebie..
skomentuj (0)
Moje myśli, z dnia...
2011-10-18 23:48:27
~*~> Z szuflady..
Wspomnienia to rzecz, której nam nikt nie odbierze..
Za każdym razem gdy zobaczymy coś z przeszłości powracają wspomnienia.
Czasem radosne a czasem smutne.
Mam wiele wspomnień,
wspomnienia są
przechowywane tylko w jednym miejscu -> SERCU, (nie w szufladzie)!
Dzisiaj przeczytałam wszystkie Twoje listy Kasiu..
Najstarszy z nich jest z 13.10.2002r… w którym to opowiadasz
mi swój sen.
Może i by się znalazł jeszcze starszy list, lecz na
wszystkich niestety nie ma dat..
Troszkę się pośmiałam z jakich głupstw i o kogo potrafiłyśmy
się kłócić… ;)
Ale również nie obeszło się bez urojenia łez.. ;( przy
liście w którym to oznajmiasz mi że straciłam Cię na zawsze. (zresztą, co tu
dużo gadać, zawsze przy tym liście płaczę)..
Ciągle nurtuje mnie pytanie co zrobiłaś z moimi listami? czy poszły do spalenia czy może kurzą się gdzieś głęboko w półce i za pare lat sięgniesz do nich, jak ja dzisiejszej nocy..
Tak bardzo mi ciężko bez Ciebie!
Dlaczego wspomnienia wracają?
Przecież minęło już tyle lat,
od momentu kiedy każda z nas wybrała inną drogę ;(
Czy mogłyśmy temu zapobiec?
..być może teraz podążałybyśmy jedną, wspólną drogą?!
Dlaczego ten czas tak szybko mija?
Dzięki portalowi „nasza klasa” w końcu zobaczyłam jakiego
masz wspaniałego synka,
I jak wspaniałą jesteście rodzinką.
Tak bardzo się cieszę że Ci się ułożyło.
Na pewno jesteś wspaniałą mamą ;*
..zostaw cząstkę siebie..
skomentuj (0)
Moje myśli, z dnia...
2011-10-16 20:24:55
~*~> Smutny dzień..
Taki samotny dzień,
kiedy nagle nikt nie czeka.
Taki samotny dzień,
i tylko pozostaje cisza...
Nagle ktoś bezpowrotnie odchodzi.
Nie zawsze można płakać,
kiedy smutek ogarnia całą duszę.
Nagle uczucie samotności jak nigdy dotąd...
Taki samotny dzień, kiedyś skończy się,
tak pochmurny dzień odejdzie w nicość,
uczucie smutku odejdzie w zapomnienie.
Nic nie trwa wiecznie,
nawet taki smutny dzień..!
..zostaw cząstkę siebie..
skomentuj (0)
Moje myśli, z dnia...
2011-10-15 22:54:36
~*~> A jeśli...
"A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść?-spytał Krzyś, ściskając misiową łapkę - Co wtedy?
-Nic wielkiego-zapewnił go Puchatek. Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten ktoś nigdy nie znika, tylko siedzi gdzieś i czeka na Ciebie."/ Kubuś Puchatek/
..zostaw cząstkę siebie..
skomentuj (0)
Moje myśli, z dnia...
2011-10-14 15:16:59
~*~> sEn..
Śniłaś mi się pewnej nocy Kasiu..
Stałyśmy na podwórku, obok Twojego bloku,
(tam gdzie zwykle, pamiętasz? obok sklepu spożywczego)
Rozmawiałyśmy..
...o totalnie bzdurnych rzeczach.
Lubiłam z Tobą rozmawiać,
nigdy się razem
nie nudziłyśmy!
Przyglądałam się Tobie, nie mogąc uwierzyć że stoję i
rozmawiam właśnie z Tobą.
A Ty pytałaś:
„czy coś jest nie tak? Czy coś się stało?”
Ja odpowiadałam:
„nic, po prostu mam wrażenie jakbym Cie wieki nie
widziała”
Rozchichotana odpowiedziałaś:
„przecież
widziałyśmy się zaledwie parę godzin temu”
Niedowierzałam..
Nagle.. usłyszałyśmy dość głośny huk, jakby wybuch.
Pamiętam, że aż alarmy w samochodach się powłączały.
Przechodni zaczęli krzyczeć i biec z
całych sił - wszyscy w jednym kierunku.
Odwróciłam się, z zaciekawieniem w kierunku do którego biegli
przechodni,
chcąc dowiedzieć się co jest przyczyną tak wielkiej paniki.
Jednakże nie byłam w stanie nikogo zatrzymać,
Wszystko działo się tak szybko.
Odwróciłam się z powrotem w Twoją stronę.. chcąc zapytać „co
robimy”?
Jednakże Ciebie już nie było..
Zniknęłaś bez słowa..
Bez pożegnania..
:’-(
I wtedy rozległ się standardowy dźwięk budzika...
Właściwie tak naprawdę dopiero wtedy zrozumiałam że
to był tylko sen..
..zostaw cząstkę siebie..
skomentuj (0)
Moje myśli, z dnia...
2011-10-13 14:52:19
Wspomnienia...
Dziękuję Ci Kasiu za tę piękną przyjaźń,
Dziękuję Ci Kasiu że zawsze ze mną byłaś,
Dziękuję Ci Kasiu za Twą troskę, za uśmiech,
Dziękuję Ci Kasiu za te lata, za chwile..
Dziękuję Ci Kasiu za zrozumienie,
Dziękuję Ci Kasiu za wybaczenie,
Dziękuję Ci Kasiu za nasze braterstwo krwi...
Pamiętasz to jeszcze?
Czy pamiętasz te dni?
Pamiętasz, zawsze marzyłyśmy żeby być siostrami...
protestowałyśmy jak nas rozdzielali na wfach.. pamiętasz?
Zawsze wszyscy mówili "wy" nie możecie być razem!
My na to 'lałyśmy', trzymałyśmy się razem..!
Wszystkie plany na przyszłość były wspólne!
Byłyśmy w nich my - razem !
..a teraz
teraz czuję się okropnie,
nikomu tego nie życzę - stracić przyjaciólkę!
zawsze Cię kochałam i kochać będę jak siostrę..
smutno mi teraz,
wiem że Cie zraniłam...
Prosiłaś o spotkanie - lecz ja nie miałam czasu..
i pewnie pomyślałaś że już dla mnie nie istniejesz..
Chciałabym Ci to wszystko móc wyjaśnić,
tyle się u mnie zmieniło..
Ale czy zechcesz mnie wogóle wysłuchać?
Czy zechcesz się ze mną spotkać?...
Mam Ci tak wiele do powiedzenia.. ;(
..zostaw cząstkę siebie..
skomentuj (0)
Moje myśli, z dnia...
2007-06-22 23:44:59
..to już 2 lata Kochanie..! ;****
Było to 22 czerwca 2005roku. Była ładna pogoda. Miałam spotkać się z Tobą. Spotkanie przebiegało cudownie. Tak mi na Tobie zależało, że starałam się to ukryć nie patrząc w Twoja stronę. Wzrok jednak sam ku Tobie uciekał. Czułam, że jesteś tym jednym jedynym, z którym chcę spędzić resztę swego życia. Chciałam Cię pocałować, lecz nie potrafiłam się przełamać.Dlaczego?
Wieczorem jeszcze długo pisaliśmy. Umówiliśmy się na następne spotkanie, które było kolejnym cudownym spotkaniem. I tak było za każdym razem, kiedy się widywaliśmy.
I tak mijały nam kolejne dni, tygodnie i miesiące razem... Było nam cudownie razem, z każdym dniem coraz mocniej się zakochiwaliśmy w sobie... Myślałam nawet momentami, że to sen, że to się skończy, bo to zbyt piękne... ale się myliłam. Nadal jesteśmy razem na dobre i na złe. Cokolwiek by się działo, ja wiem, że mnie kochasz nad życie i że mogę zawsze na Ciebie liczyć, na Twoja miłość i Twoje wsparcie. Nasze życia stały się jednym życiem, w które mocno się angażujemy i wkładamy całych siebie... Każde spotkanie było pełne miłości, radości i chęci do większego poznawania siebie i budowania naszego związku. Tak jest do dzisiaj. Każde rozstanie sprawia nam sporo bólu i cierpienia. Strasznie za sobą tęsknimy, co jest piękne. Nie umiem już sobie wyobrazić życia bez Ciebie, bez Twoich pocałunków, bez Twojej bliskości.
Teraz wiem, że spotkałam miłość swego życia. Bardzo Cię kocham, mój skarbie. Moje życie dzięki Tobie nabrało sensu i blasku. Teraz jesteśmy razem już 2lata. Mamy sporo pięknych planów i pragnę je z Tobą zrealizować. Takiego uczucia nie da się rozerwać. Nie mogę się doczekać kolejnego spotkania z Tobą... tak bardzo tęsknię za Tobą :( :( Kocham Cię ponad życie...
Na zawsze Twoja i tylko Twoja :*:*
Justynka ;P
..zostaw cząstkę siebie..
skomentuj (3)
Moje myśli, z dnia...
2007-05-14 22:26:00
--> Wierszyki dla Łukaszka... ;*;*
dla Ciebie Kochanie...
~~~>
Kochaj mnie misiaczku,
nie bój się zdrady.
Słuchaj zawsze serca,
a nie czyjejś rady.
Bo ten kto Cię kocha,
na pewno nie zdradzi.
A ten kto mnie nie zna,
na pewno źle radzi.
***
Nikogo Tak Nie Kochałam,
Choć Mogłam Nie Raz.
Nikomu Serca Nie Dałam,
Choć Miałam Wiele Szans.
O Jednym Tylko Myślę,
Ty Jesteś Właśnie Nim,
O Tobie Tylko Marzę,
Choć Widzę Cię Przez Łzy.
I Kiedy Cię Zobaczę,
Serce Zaczyna Mi Mocniej Bić,
Bo Ciebie Tylko Kocham
I z Tobą Pragnę Żyć !
***
Twój dotyk działa jak narkotyk
Kiedy jestes blisko
płonie we mnie wszystko..
Kiedy widzę Ciebie
słodko mi jak w niebie..
<~~~
..zostaw cząstkę siebie..
skomentuj (2)
Moje myśli, z dnia...
2007-02-03 15:25:54
To już prawie 600dni moim szczęściem jesteś TY! ;***~
Zrozumiałam, ze mam w Tobie oparcie, podporę...
w Tobie, w nikim innym...
jesteś jedyny, który może wysluchac wszystkich moich problemów...
Czasem cięzko mówić o wielu rzeczach,
ale kiedy wydusze z siebie te najtrudniejsze slowa, czuję ulge...
spokoj...
bezpieczenstwo...
Moge powierzyc Ci każda tajemnice,
kazde zmartwienie,
moge dzielic sie z Tobą nie tylko szczesciem i miloscią,
ale rowniez tym gorszym uczuciem, jakim jest smutek, żal, niepewnosc...
pomimo klotni i łez, wiem, ze nie poradzilabym sobie bez Ciebie...
czasem miewam koszmary.... ze to juz koniec, ze znikasz z mojego zycia, ze nadszedl czas rozstania...
budze sie nad ranem wystraszona...
ale Ty nadal jestes, w mojej rzeczywistosci, w moim sercu,
opleciony moją codziennoscią...
Kocham Cie
chce, zebys wiedzial....
Dziękuję Ci, ze jestes.... !
Twoja (i oby na zawsze) Justyna....
..zostaw cząstkę siebie..
skomentuj (4)
Moje myśli, z dnia...
2006-10-20 11:49:38
~> przyjaźń.. ;(( ;| ?!
'...stwierdziłyśmy, że jesteśmy przyjaciółkami...'
Obiecała mi, że się nie zawiodę i że zawsze będę mogła na niej polegać..."
Czas zmienił wszystko... po kilku latach stałyśmy się sobie ''dalekie'' Jak widać obietnice to zbyt mało...
"... gdy była ona, wszystko było inaczej...
Pisała... od razu wyczuwała, że coś jest nie tak,
pytała... tylko dla pewności "dołek?" i mówiłam...
Mówiłam, a ona słuchała, radziła i naprawdę rozumiała!
Teraz, kiedy nasza przyjaźń umarła, wszystko sie zmieniło..
Kochałam ja za te wieczorne rozmowy na gg, za to, że była osobą, której mogłam się wyżalić bez względu na wszystko.
Kochałam ja za to, że zawsze mówiła, to co myślała, za to, że pomogła mi odbudować wiarę w siebie... za to, że mogłam jej ufać i rozmawiać o totalnie bzdurnych
rzeczach. Kochałam ja za to, że wchodząc na gg wiedziałam, że będzie i napisze pierwsza.
Za to, że mówiła to, co czuje nawet jeśli było to absolutnie głupie.
Kochałam ja po prostu, bo była moim przyjacielem..."
Wiem, że dla osób, które mnie znają, ta notka może wydać się głupia... bo to wkoncu mówię o przeszłości.
Tak Kasiu... mówię tu przede wszystkim o Tobie...
Przyjaźń z Toba była dla mnie bardzo istotna, może nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo...
Teraz zwrócę się tylko do Ciebie... Nie chcę, żebyś mnie źle odebrala...
To, że teraz jesteśmy sobie praktycznie obce, nie oznacza, że to nie była przyjaźń...
Była i być może...a zresztą...! Tylko nie przetrwała próby czasu...
Często mam wyrzuty sumienia... że mogłam temu zapobiec...
że mogłam nas ochronić przed tą zmianą, która w nas nastąpiła...
że może dałabym radę to wszystko uratować, gdyby nie moja urażona duma ;(! A zresztą sama nie wiem...
A jeśli chodzi o mnie i o Łukasza.. wszystko jest wporządku.. ;) wiem ze nasz związek przetrwa jeszcze wiele wiele radości, szczęścia ale i też niepowodzeń, smutku, być może kłótni. Lecz wierzę w to że mimo tych wszystkich złych rzeczy nasza iskierka miłości nigdy nie zgaśnie ;)
'Tylko Ty i Ja.. i naszych małych serc wielki świat' !! ;**~~
..zostaw cząstkę siebie..
skomentuj (2)